wtorek, 2 grudnia 2014

Wariacje z piniowymi szyszkami, które przyjechały do mnie z samych Włoch :)
Jak widać zdjęcia robione o różnych porach, niestety nie mogę ostatnio złapać dobrego światła i jakoś tak nijak mi wychodzi fotografowanie :( Mam nadzieję, że nie zepsuło to efektu. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, za rady, bądź też uwagi, za każde odwiedziny, oraz zapraszam do śledzenia moich poczynań :)